Lider partii Wiosna, poseł do Parlamentu Europejskiego i szef sztabu Komitetu Wyborczego Lewicy – Sojusz Lewicy Demokratycznej chce, by w sprawach podatkowych Kościół funkcjonował na takich samych zasadach jak podmioty gospodarcze i zapowiada m.in. kasy fiskalne dla duchownych.

– Dzisiaj proboszcz przeciętnej parafii płaci 200-300 złotych podatku ryczałtowego. Przedsiębiorca, który prowadzi w tej samej miejscowości warsztat samochodowy albo salon fryzjerski płaci kilkanaście razy więcej. To nie jest sprawiedliwe i ludzie to widzą – powiedział Robert Biedroń w rozmowie z magazynem Wprost. Postulat ten został powtórzony podczas Konwencji Programowej Lewicy w Warszawie 24 sierpnia 2019.

Lider Wiosny krytykuje też Koalicję Europejską. Wytyka jej m.in. brak programu i nieuregulowaną kwestię związków partnerskich. – Jak długo można słuchać, że oni przyjmą związki partnerskie? To stara śpiewka, która wraca przed każdymi wyborami, a później okazuje się, że prawe skrzydło w Platformie na to nie pozwala. Mamy 2019 rok! W końcu musimy to rozwiązywać! – uważa polityk.Według Biedronia Platforma Obywatelska „zawsze klęczała przed biskupami”. – Donald Tusk w 2011 roku obiecywał likwidację Funduszu Kościelnego. Mamy 2019 rok i Fundusz Kościelny ciągle istnieje i ma się coraz lepiej – stwierdził szef Wiosny w rozmowie z „Wprost”.