Autor: Aleks Polak

Teoria modernizacji – przyczynek do rozważań

Teoria modernizacji to deterministycznie uargumentowany paradygmat rozwoju społecznego, wedle którego technologia ma prymarny charakter w zakresie kształtowania poziomu rozwoju społeczno-gospodarczego. Pierwszym, który zaproponował takie myślenie o sposobie rozwoju państw i społeczeństw był Walt Rostow, przedstawiając pięć etapów rozwoju gospodarek w swojej książce „The Stages of Economic Growth”. Wyróżnia on następujące etapy, gdzie:

  • w pierwszym siły wytwórcze oparte są wyłącznie o wykorzystanie siły fizycznej ludzi,
  • w drugim siły wytwórcze wykorzystują pracę zwierząt,
  •  w trzecim następuje rozwój rolnictwa,
  • w czwartym wydobywa się i stosuje paliwa kopalne,
  • w piątym opanowana zostaje technologia nuklearna

Źródło: W. W. Rostow, The Five Stages of Growth-A Summary. The Stages of Economic Growth: A Non- Communist Manifesto, Cambridge University Press, Cambridge, 1960, s. 4–16

W myśl teorii modernizacji, dla osiągnięcia zamożności społeczeństwa, kluczowe jest przebudowanie struktury produkcji gospodarczej ze stanu, w którym dominuje rolnictwo, przez etap prymarnego charakteru produkcji przemysłowej, aż do chwili, gdy większość PKB wytwarzana będzie w sektorze usług. W tym kontekście najważniejsza jest przemiana technologiczna, albowiem dla Rostowa rozwój technologiczny stanowi odpowiedź na zmianę społeczną (rozumianą raczej oddolnie, niż odgórnie). Idea linearnego rozwoju, jako forma ideologicznej dominacji, narzucającej zachodnie paradygmaty makroekonomiczne, zakłada, że każde państwo przechodzi przez jednakowe etapy. Koncepcja ta została poddana gruntownej krytyce w latach 70-tych XX-go wieku przez zwolenników teorii zależności, takich jak m.in. Immanuel Wallerstein i Raul Prebisch. Bezpodstawne ich zdaniem było założenie, iż ekonomiczne i polityczne otoczenie instytucjonalne Globalnej Północy jest nieuniknionym skutkiem procesu rozwoju społecznego.

Teoria zależności i teoria systemów-światów

Pomimo, iż kraje Globalnego Południa usiłowały konsekwentnie implementować rozwiązania formalne i prawno-instytucjonalne wzorowane na krajach Globalnej Północy, nie przynosiło to oczekiwanych rezultatów w postaci podniesienia poziomu zamożności społeczeństw krajów rozwijających się. Dysonans poznawczy, wywołany obserwacją negującą hipotezy teorii modernizacji, skłonił część intelektualistów do sformułowania teorii zależności, która stanowiła próbę wykorzystania marksistowskiej aparatury pojęciowej dla studiów nad bogaceniem siępaństw i społeczeństw. Punktem wyjścia było również myślenie linearne, progresywistyczne, o które opiera się marksistowska typologia państw – sam Marks bowiem wyróżniał następujące etapy rozwoju:

  • państwa niewolnicze, gdzie większość społeczeństwa stanowią niewolnicy,
  • państwa feudalne, gdzie większość społeczeństwa stanowi chłopstwo
  • państwa kapitalistyczne, gdzie większość społeczeństwa stanowią robotnicy,
  • państwa socjalistyczne, dążące do zniesienia podziału klasowego,
  • państwa komunistyczne, w których podział klasowy został zniesiony.

(Źródło: K. Marks, The German Ideology, Chapter 1, section C: „The Real Basis of Ideology”: https://www.marxists.org/archive/marx/works/download/Marx_The_German_Ideology.pdf (dostęp na dzień 12.06.2018)

Od myślicieli marksistowskich teoria zależności zapożycza także myślenie w kategoriach imperializmu: silne państwa kapitalistyczne wykorzystują i prowadzą rabunkową gospodarkę wobec słabszych państw, znajdujących się na niższym poziomie rozwoju społeczno-gospodarczego. Co więcej: w interesie państw Globalnej Północy jest utrzymanie państwa Globalnego Południa w warunkach niedostatecznego rozwoju (underdevelopment) po to, aby czerpać z tego korzyści. Według Lenina imperializm był szczytowym stadium kapitalizmu (praca pt. „Imperializm jako najwyższe stadium kapitalizmu” z 1917 roku). Obecnie mianem imperializmu określa się głównie politykę USA wobec Afganistanu i Iraku (G. Greenwald, Afghanistan and American Imperialismm, „The Guardian”, 2012: https://www.theguardian.com/commentisfree/2012/mar/19/afghanistan-american-imperialism-glenn- greenwald, dostęp na dzień 13.06.2018), Rosji wobec Ukrainy (O. V. Turchynov, Kiev’s Message to Moscow, „The New York Times”, 2014: https://www.nytimes.com/2014/03/12/opinion/ukraines-president-rebuffs-russian-imperialism.html, dostęp na dzień 13.06.2018), Izraela wobec Autonomii Palestyńskiej (J. Carter, Palestine: Peace Not Apartheid, “The New York Times”, 2006, s. 11)

Ewolucja teorii zależności doprowadziła do powstania teorii systemów- światów. Ta ostatnia proponuje, by szukając przyczyn rozwoju kapitalizmu, jednocześnie pochylać się nie nad pojedynczymi krajami, lecz szerszym obszarem, stanowiącym pewną gospodarczą całość, opartą na przepływie towarów; system- świat jest bowiem gospodarczą całością. Mimo to, jego istnienie objawia się dwojakich strukturach – zarówno gospodarczych, jak i politycznych. Struktury gospodarcze opierają się na przepływie tego, co Marks definiuje jako środki produkcji (kapitał, siła robocza i produkty finalne), które przekraczają granice państwowe i swobodnie fluktuują w wartości, co scala system-świat poprzez utrzymywanie kapitalistycznego sposobu produkcji. Funkcjonowanie takich struktur gospodarczych jest kluczowe dla nieustannego utrwalania podziału na obszary centralne, półperyferyjne i peryferyjne.

Skutkiem nierównej wymiany, zachodzącej ze względu na przyczyny historyczne i polityczne, obszary centralne zyskują więcej – główna część produkcji przemysłowej i usług państw rdzenia składa się z produktów wysoko przetworzonych, co możliwe jest dzięki zachodzeniu procesów innowacyjnych. Zależność ta zachodzi dzięki importowi surowców i zasobów siły roboczej, a tym samym przenoszeniu procesu produkcyjnego przez państwa rdzenia (core) z obszarów peryferyjnych, których rozwój w ten sposób staje się uzależniony od stosunków z centrum. Istnieją też przestrzenie równoważenia się procesów właściwych obszarom państw rdzenia z procesami państw peryferyjnych; Wallerstein nazywa obszary dotknięte tym fenomenem mianem półperyferiów, które pozostając w relacji uzależnienia od centrum, jednocześnie zyskują przewagę nad peryferiami i je wykorzystują. W myśl hipotezy Prebischa-Singera, wymiana handlowa między krajami uprzemysłowionymi (producentami dóbr przetworzonych) a rozwijającymi się (eksporterami surowców) będzie utrwalać istniejące pomiędzy nimi nierówności (Testing the Prebisch-Singer hypothesis since 1650: evidence from panel techniques that allow for multiple breaks, red. R. Arezki, K. Hadri, P. Loungani, Y. Rao, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, 2013: https://www.imf.org/external/pubs/ft/wp/2013/wp13180.pdf, dostęp na dzień 15.06.2018).

Raúl Prebisch, twórca teorii kapitalizmu peryferyjnego, odrzuca założenie o korzyściach z wolnego handlu dla wszystkich podmiotów gospodarki światowej. Jego zdaniem, specjalizacja produkcji krajowej zgodnie z teorią kosztów komparatywnych, ograniczyła możliwości państw mniej rozwiniętych w osiąganiu korzyści z postępu technicznego. W ramach układu centrum versus peryferia dochodzi do nierówności, której konsekwencją w przypadku państw peryferii jest m.in. strukturalne bezrobocie, niższy dochód narodowy, nierównowaga bilansu handlowego oraz pogorszenie się terms of trade. W przypadku krajów rozwiniętych spadek cen produktów rolnych i surowców eksportowanych przez państwa rozwijające się, obserwowany w długim okresie, wymusza na krajach rozwijających się eksportowanie coraz większego wolumenu własnych produktów, w celu uzyskania tej samej wartości finalnej. Dochodzi zatem do pogorszenia się terms of trade państw rozwijających się. Stwierdzenie to stanowi jądro hipotezy Prebischa- Singera postawionej równocześnie przez obydwu naukowców niezależnie (A. Wróbel, Polityka handlowa w świetle założeń realizmu, w: Teoria realizmu w nauce o stosunkach międzynarodowych, red. E. Haliżak, J. Czaputowicz, Warszawa 2014).

Neomarksistowska perspektywa badania rozwoju społecznego wskazuje na konieczność rozumienia struktur politycznych jako wtórnych wobec struktur gospodarczych: kondycja, a także proces powstawania i upadku państw, determinowany jest przyczynami ekonomicznymi. Zdaniem Wallersteina, państwa półperyferyjne, tak jak to się stało w przypadku krajów skandynawskich, mogą podejmować działania na rzecz zmiany pozycji w globalnym podziale pracy dzięki aktywnej polityce państwa, zmierzającej w kierunku ochrony własnego rynku, merkantylizmu i substytucji importu. Poprzez system kontroli przepływów środków produkcji, państwo może agregować powstanie quasimonopoli, dzięki którym możliwe jest łatwiejsze maksymalizowanie zysku i reinwestowanie zgromadzonych nadwyżek (H. J. Bruton, A Reconsideration of Import Substitution, w: „Journal of Economic Literature. 36.2, 1998, s. 903–936).

Obecnie jednolity, choć niejednorodny, system-świat nie jest stanem, który obowiązywał zawsze. W przypadku wcześniejszych okresów historycznych wiele równolegle istniejących systemów-światów istniało w separacji. Europejska ekspansja kolonialna spowodowała sytuację, w której kolejne obszary, przynależne niegdyś do innych systemów-światów lub tworzące swój własny system-świat, zostawały włączone w nowożytny system-świat. Chęć podporządkowania sobie nowych terytoriów nie jest jednak jedyną przyczyną fluktuacji pomiędzy państwami rdzenia, półperyferiami i peryferiami; Wallerstein wskazuje także na inne procesy, determinujące przemiany społeczno-ekonomiczne, takie jak chociażby cykle ekonomiczne (np. cykle Kondratiewa – Słownik historii myśli ekonomicznej, red. E. Kundera, Oficyna Ekonomiczna, Kraków 2004), lub rywalizację o pozycję hegemona; dominacja na płaszczyznach produkcyjnej, handlowej i finansowej pozwala bowiem na promowanie wolnego rynku i otwartych granic, co prowadzi do maksymalizowania własnych zysków.

Polityka substytucji importu stała się problematyczna dla państw stosujących rozwiązania tego rodzaju, gdy ceny dóbr niskoprzetworzonych, np. surowców naturalnych, radykalnie spadły. Powodowało to podniesienie stóp procentowych (większy popyt na kredyt), skutkiem czego państwa substytuujące import znalazły się w spirali zadłużenia. Rozwój państw stosujących tę strategię zależał od importu maszyn i artykułów przemysłowych, dzięki którym możliwa była produkcja bardziej przetworzonych produktów i dóbr konsumpcyjnych. Relatywnie – jak na warunki lokalne – wysoki poziom technologii w inwestycjach realizowanych w ramach substytucji importu, generował niewielką liczbę miejsc pracy (W. Baer, Import Substitution and Industrialization in Latin America: Experiences and Interpretations, “Latin American Research Review”, vol. 7 (Spring), 1972, s. 95–122).

Ponadto, tym co w analizie teorii systemów-światów nie może być przemilczane, to powiązanie tej teorii z marksistowskim sposobem rozumienia dynamiki przemian gospodarczych i politycznych w kontekście kategorii klas społecznych. Klasa dominująca – burżuazja, czyli grupa osób w głównej mierze odnosząca zyski z kapitału, aniżeli z pracy najemnej – kieruje lokalnymi gospodarkami niejako w imieniu globalnego kapitału. Relacje zależności pomiędzy centrum, półperyferiami i peryferiami powodują, że także w peryferiach odnaleźć można wąską grupę osób, którym zależy na utrzymaniu sytuacji zastanej, swoistego status quo; narodowe elity składają się bowiem na globalną elitę, która z kolei czerpie korzyści z eksploatacji najgorzej sytuowanych grup. Mimo powyższego, teoria systemów-światów nie odrzuca jednak modernizacji jako drogi do rozwoju. Odrzuca natomiast założenie, że modernizacja odbywa się poprzez wolny rynek i konkurencyjność; w tym paradygmacie modernizacja powinna być prowadzona przez państwo, i podlegać demokratycznej i prawnej kontroli.

Konsensus Waszyngtoński (neoliberalizm)

Konsensus Waszyngtoński to międzynarodowy paradygmat polityki gospodarczej utrzymany w duchu neoliberalizmu i monetaryzmu, będący próbą wykreowania uniwersalnej podstawy poprawnie prowadzonej polityki gospodarczej zalecanej przez USA, postulowany przez Johna Wiliamsona w 1989 roku. Tezy Wiliamsona znalazły uznanie zlokalizowanych w stolicy Stanów Zjednoczonych globalnych instytucji finansowych – Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego – i wkrótce stały się podstawą warunków udzielania pomocy ekonomicznej. Paradygmat ten, pierwotnie projektowany jako program wyznaczający ramy dla pomocy finansowej (pożyczek), czyli strukturalnych programów naprawczych SAP (Structural Adjustment Programmes – K. Konadu-Agyemang, The Best of Times and the Worst of Times: Structural Adjustment Programs and Uneven Development in Africa: The Case of Ghana, „Professional Geographer, 52(3)”, 2000, s. 469-483) dla krajów Ameryki Łacińskiej, znalazł zastosowanie także w krajach dawnego Bloku Wschodniego, będąc podstawą m.in. Planu Balcerowicza w Polsce. Głównym założeniem SAP było przekonanie, iż państwa zadłużone muszą spłacić swoje zobowiązania w twardej walucie, nie zaś w produktach i innych dobrach. Williamson wskazuje na 10 podstawowych kroków, które powinny być wykonane w celu przyspieszenia rozwoju społecznego:

  1. Utrzymanie dyscypliny finansowej,
  2. Ukierunkowanie wydatków publicznych na dziedziny, które gwarantują wysoką efektywność poniesionych nakładów i przyczyniają się do poprawy struktury podziału dochodów,
  3. Reformy podatkowe ukierunkowane na obniżanie krańcowych stóp podatkowych i poszerzanie bazy podatkowej,
  4. Liberalizacja rynków finansowych w celu ujednolicenia stóp procentowych,
  5. Utrzymywanie jednolitego kursu walutowego na poziomie gwarantującym konkurencyjność,
  6. Liberalizacja handlu,
  7. Likwidacja barier dla zagranicznych inwestycji bezpośrednich,
  8. Prywatyzacja przedsiębiorstw państwowych,
  9. Deregulacja rynków w zakresie wchodzenia na rynek i wspierania konkurencji,
  10. Gwarancja praw własności.

Źródło: J. Williamson, The Washington Consensus as Policy Prescription for Development, „Practitioners of Development”, World Bank, 2004

Koncepcja krytyki idei modernizacji (post-development)

Spośród omawianych w niniejszym rozdziale paradygmatów naukowych definiujących problematykę rozwoju społecznego w stosunkach międzynarodowych, poglądem negującym tezę o słuszności modernizacji jest post-development. Podejście to krytykuje klasycznie rozumiane pojęcie rozwoju społeczno- gospodarczego jako takie – niezależnie od tego, czy rozumie się je w kategoriach kapitalistycznych, czy też socjalistycznych. Modernizacja i nowe technologie są w istocie przeszkodą na drodze do poprawy warunków życia najbiedniejszych mieszkańców Globalnego Południa. Głównym polem krytyki jest negacja konstatacji, iż dla rozwoju społeczno-gospodarczego konieczne jest osiągnięcie wysokiego poziomu uprzemysłowienia. Paradygmat ten wskazuje na kluczowe znaczenie lokalnych społeczności i szerokich ruchów społecznych, które mając inkluzywny charakter powinny być zdolne do dostarczania najlepszych odpowiedzi na potrzeby najuboższych obywateli państw rozwijających się. W tym kontekście nawet oddolne idee modernizacyjne postrzegane są jako niepożądane.

Koncepcja krytyki idei modernizacji wyrasta z okresu dekolonizacji w latach 60-tych XX-go wieku, gdy pojawiły się nowe, inspirowane marksizmem, choć niezależne od Moskwy bloki polityczne, takie jak Ruch Państw Niezaangażowanych, Grupa 77, OPEC. Główną podstawą teoretyczna uzasadniającą krytykę idei modernizacji jest zdefiniowanie nastawienia Zachodu jako orientalistycznego, a zatem z definicji niezdolnego do zrozumienia problemów i potrzeb państw rozwijających się. Jak wynika z koncepcji orientalizmu Edwarda W. Saida, cechą immanentną zachodnim badaczom i decydentom jest podświadome uprzedzenie wobec przedstawicieli innych cywilizacji. Jego badania nad postkolonialnymi modelami współpracy wskazują na to, iż różnice kulturowe mogą zostać zredukowane do szeregu prostych stereotypów, wobec których głosy kolonizowanych pozostają zignorowane (E. W. Said, Orientalizm, Zysk i S-ka, Poznań 2018, s. 11). Współczesnym wyrażeniem podobnych podejść badawczych jest koncepcja okcydentalizmu sugerująca, że procesy postkolonialne nie są zamknięte, cały czas trwają (W. Mignolo, (Post)Occidentalism, (Post)Coloniality and (Post)Subaltern Rationality, „The Pre- Occupation of Postcolonial Studies”, s. 86–118).

W 1995 roku, kolumbijski antropolog Arturo Escobar przyczynił się do studiów na rozwojem społecznym swoją publikacją „Encountering Development”, w której połączył dwa bieguny teorii poststrukturalnych i postkolonialnych i zaaplikował je do badań nad państwami Trzeciego Świata. Według Escobara, teorie rozwoju gospodarczego są swoistymi ćwiczeniami dyskursywnymi, które nie tylko reprezentują określoną rzeczywistość, ale także tworzą ją. Dyskursy rozwoju społecznego – teoria modernizacji, neoliberalizm, podejście marksistowskie – ostatecznie pozostają głuche na realne potrzeby kolonizowanych jako tych, którzy wymagają „pomocy”, torując w ten sposób drogę do utrzymania hegemonii świata zachodniego (A. Escobar, Encountering Development The Making and Unmaking of the Third World, Princenton)